Portal - Chełmiec
 
polski Piątek - 20 kwietnia 2018 Agnieszki, Amalii, Czecha      "Szczęście człowieka na ziemi zaczyna się dlań wtedy, gdy zapominając o sobie zaczyna żyć dla bliźnich". Mikołaj Gogol
Strona główna / Użytkowanie terenów do 1787
Menu
O nas w prasie
Przeszłość do 1333 r.
Wieś w latach 1584-1668
Sądecczyzna i Świniarsko w XV - XVIII w.
II Woja Światowa
Nazwa Świniarsko
Środowisko i granice Świniarska
Dwór w Świniarsku
Herb i pieczęcie
Użytkowanie terenów do 1787
Mieszkańcy i Rody Świniarska
Administracja kluczem świniarskim
Parafie i kościoły
Mapy Świniarska
Linki
Forum dyskusyjne
Archiwum zdjęć
Kontakt
Walory świniarska dziś
Użytkowanie terenów do 1787 r.

Osada w 1668r. 

 
Wieś ta leży nad Dunajcem, w gruntach częściowo rędzinnych dobrych, częściowo kamienistych, pół mili zarówno od Nowego jak i Starego Sącza. Kmieć z półłanka zbierze 150 kop zboża. Łąki dają 8 wozów siana, pastwiska wspólne, lasu nie maja . Kmieci osiadłych na 6 ½  łanie 11, zagrodników 14 , było 9 zagród z rolami. Role Lipków do dworskich  przyłączono, komorników z bydłem 2, bez bydła 5.
Za Dunajcem zagród dwie. Komorników między kmieciami 4, ogrodnik przy dworze 1. 
 

Inwentarz 1668 wymiena kmieci:

Szymona Górę 2 woły 3 konie
Wojciecha Kawalca  2 woły 2 konie
Wawrzyńca Kupca 2 woły 3 konie
Grzegorza Czaplę 4 woły 2 konie
Jana Smółkę 4 woły 4 konie
Wojciecha Deptę 4 woły 2 konie
Jakuba Sobierta 4 woły 4 konie
Wojciecha Janika  4 woły 4 konie
Jakuba Tomczyka 4 woły 3 konie
Grzegorza Jannika 2 woły 2 konie
Stanisława Bawołka 4 woły 2 konie
Suma 36 woły 31 koni 

Inwentarz 1645 r wymienia  wójta Jana Smółkę ,Stanisława Papieża, Wojciecha Karsa, Józefa Deptę, Jana  Bawołka, Krzysztofa Walczaka, Wawrzyńca Kupca, Jakuba Smółkę [ciemnego],Jakuba Tomczyka.[Tynczyk] zajął zagrodę Gada, Jana Borzka [Boszek].
Kmiecie na półłankach płacili po 8 gr. czynszu suma łanów poborowych 5 ½ [ 6 łanów na zamuliskach], czynsz wynosił 56 florenów.

Inwentarz 1668 rejestruje 4 pola: łąki, pastwiska . W,, Księdze wiejskiej Świniarska” występują ich właściciele, oraz większość używanych do dzisiaj nazw pól [ plan2].
Pole [ I ] Za Gumnem od rozoru do granicy Niskowej i Przede Dworem  dworskie do rozoru.  Młynczyska zajęły, siedziby i grunty kmiece, na zawsiach niektórych zagrodników. Grunt rędzinny, wysiewają na nim wierteli 60 ,zebrano w 1668 r. żyta kop 66, pszenicy kop107. [ II] pole.
   Przednie Ku Dębinie Wygon Wilcze Doły Przymiarek Długi  Ziębina Kowalcowa grunt rędzinny, wysiewają wierteli 30 było  jęczmienia kop 96  [ III] pole Ku Małej Wsi grunt glinowaty i rędzinny, wysiano na nim żyta wierteli 27, pszenicy 69. zebrano kop 108 wyróżniono  grunty kamieniste w części użytkowane jako pastwiska oraz łąki; Przymiarek Szeroki , Od  Kępia, Źrebia Wychodnie, Niwki, Role Kawalcowe na Gaju. Przymiarek Zielony, Wygon. Na Brzegach Przydatki,, Łazy, Prośniska, Stawiska, Cyple, Stawiska Pośrednie Stawiska. pod Młynczyskami.
[ IV] Za Dunajcem do miejskiej granicy ciągnące się , grunta są piaskowate. Woda je co roku obrywa, może się wysiać plus minus wierteli 50. Owsa było kop30 Gospodarzami byli tu, siedzący na zagrodach Kasper Lipka leżąca między Zielonym Brzeżkiem a Balwierzem  z Zawierzbia  oraz na Tłokach pod Łąką Swiniarską znajdowała się zagroda Kaspra Przewoźnika.
Pól nie ugorują są poprawiane nawozem.
Na gruntach kmiecych oprócz wymienionych zasiewów znajdowały się chmielniki  Wojciecha Kiszta [2 ks. ws. str.189 1621r].
Na zagonach uprawiano groch, marchewkę, kapustę, rzepę , proso, tatarkę, konopie.

Wysiewy , zbiory oraz dziesięcina w 1668r. w Świniarsku.


wysiew
korce

żyto

pszenica

jęczmień

groch

owies

tatarka

proso

konopie

1645

70

72

46,5

11.25

80

70

2,5

4,75

1668

49,2

40

26

4

20

46

-

3

zbiory
1668

60

107

94

15

30

108

-

30

dziesięcina(wiertele)
1668

40

36

20

4

6

20

1

-


Sumariusz Świniarska  1668r,

Łany poborowe

singla
poborowe

 łany osiadłe

łany puste

czynsz rolny

arenda przewozu

łososi

chrzan
(wiertele)

 kmieci 

zagrodników chałpników komorników

6 x 2 

9 x 21

5 x 2

1

6 x 4

12 

30

2

11

18

                    

Porównawcze dane gospodarcze w 24 letnim międzyczasie [1645-1688 r.] spisanych inwentarzy, przemian własnościowych gruntów Świniarska księgi wiejskiej 1572-1752r pozwalają w przybliżeniu przedstawić historię wsi, oraz jej mieszkańców. 


Zbiory

1664

żyta

pszenicy

jęczmienia

grochu

owsa

tatarki

prosa

na folwarku

169/30

136

93/30

35

151

168

20

dziesięcinnego

39/17

29/13

29/13

7/12

10/12

18/7

9/12

           

Zwierzęta hodowlane w folwaru rok 1645
Jałowic dwuletnich 5 szt., jałowic rocznych 5, jałówek półrocznych przysadzonych 3, ciołków przysadzonych 4, bydlników 2, świń różnych 24, kuropatw 31, gęsi 31, kaczek 16, indyków 5.

Inwentarz 1645r posiada spis dworskiego sprzętu domowego: stołów trzy w których nogi złe, zydel, ława, wiercimak, niecki, zła panew, dzieży dwie, beczułka do mąki, koryt dwa.
Dryfus do chast warzenia, szafarnia  bez wieka, konew wodna, ceber, korzec, wiertel miarka, szufli dwie strychoze dwa, beczek kapustnych dziewięć. Niewód, łodzi dwie, skrzynia na ryby. Maślnica z wiekiem i fukiem.
Naczynia gorzelnicze; garnce dwa z pokrywami i z rurami, rurnic dwie, kłód do zacierania dwie.
Cebrowa dwa, oraz inne do nalewania, przechowywania płynów.
Naczynia browarne :kocioł piwny, kadzi dwie, koryt sześć, młotna jedna, akteli 22 oraz inne miary oraz naczynia.

Powinności gromady na rok 1645r                                            
Łanów poborowych pod 10 kmieciami na półłankach 5 ½ , płacą czynszu po 8 gr. Suma f florenów 2 / 28 gr.
Ci poddani robią bydłem od św. Wojciecha do św. Michała dni 5, od św. Michała do św. Wojciecha  4 dni w tydzień. Włóczyć, mlwać, pleć, kopać, konopie wybierać, żąć, grabić po jednej parze latem. Stróże odprawiać w pojedynkę, dziesięcinę wytyczną, do folwarku zwożą. Osep do Fary do Sącza, żniwne do grodu płacą. Oprawy krom dnia powinni prząść po sztuce. Zagrodników jest jedenastu, którzy mają po kęsie pola, każdemu z nich urodzi się do 10 do 15 kop wszystkiego urodzaju.
Ci robią w zimie pieszo 4 dni, w lecie 5 dni w tydzień.
Czynszu nie płacą, ani stróży nie odprawiają, z niewodem po jednym dniu jeżdżą.

Łąki
W Bielowicach dwie niewielkie ,bywa wozów 6, ku Małej Wsi w Rolach Kawalcowych bywa wozów 3 ,pod Ziębiną Kawalcową bywa wozów dwa .Za Dunajcem krzemieńcem [kamieńcem ] zaniosło i na pastwisko obrócono, z tego siana jest jeden wóz.

Do dworu i folwarku na Dworskim przynależały dwa łany i dwie zagrody.
Dwunastu  zagrodników[ 1668] Marcin Placyk, Bartłlomiej Kars, Sebastian Szewczyk, Paweł Kaczmarz, Jan Krapik, Bartosz  Damana, Andrzej Lipka, Jakub Tomczyk [do Roli], Jan Smółka [do Roli], Frankowską. Za Dunajcem Kasper Lipka ryby daje,[ 100 łososi] pola pilnuje, Kasper Przewoźnik, daje arendy z tego co mu gromada płaci 12 fl. Przy dworze zatrudniony był ogrodnik za utrzymanie, zapewne także w kuźni kowal. Gromadzki pasterz któremu płacono za usługę [wiertel żyta był winien Jakub Kiszto ks. ws. 183].
Komornicy posiadali komory przy zagrodach kmiecych. Wawrzyńca Kupca, Grzegorza Czapli, Wojciecha Janika, przy karczmie, [ci z niewodem na ryby jeżdżą,]  Zagrodnicy czynszu nie płacą, tak latem jak zimą pięć dni w tygodniu robią 5 dni pieszo, przędą pół sztuki. Komornicy robią dzień, nie przędą, straż koleją odprawiają , szarwarki ,do jazów tak komornicy, chałupnicy jak i kmiecie po dniu odrabiają.

W 1748 r Referendaria wprowadziła w królewszczyznach pomiary i mapy gruntowe.
Od 1768 r. nastąpiła unifikacja miar gruntu. Gubernium uniwersałem z dnia 16 lutego 1781r zażądało od magistratu miasta Nowego Sącza dowodów jego posiadania oraz udokumentowania praw miejskich. Wydzielono cyrkuł sądecki, dokonano uwłaszczeń. 12 kwietnia 1785 r. nakazano skrócenie operacji zakładania katastru.
Z pomiarów katastralnych w latach 1785-87 Świniarsko wraz z Małą Wsią posiadało 444,morgi 172 sążnie ról [w tym 156,m. 1182 s. dworskich] 32 m.,1160 s. [9m. 662 s.] ogrodów , 17m.,1495 s. [12m., 96 s. ] łąk , 8,9 dworskich nieużytków.
Pastwiska i krzaki zajmowały 103 morgi 32 sążnie w tym 27 m.,859s. dworskich.
Dwór gospodarował na 205 morgach i 1193 sążniach , w rękach gromady było 392 morgi 66 sążni ziemi. Razem użytki rolne  zajmowały 597 morgi, 1259 sążni.

Gromada otrzymała z nadania 4 morgi lasu w Naszacowicach. Realność przydzielona do ról kmiecych  jest dziedziczna i mogła być zbywana odrębnie.
W 1881 r Świniarsko miało 572 morgi ziemi ornej,  36 morgów łąk i pastwisk.
Karczma i 5 morgów ziemi było dworskich. Wieś liczyła 84 domy i 514 mieszkańców. 488 było wyznania rzymsko katolickiego, 14 protestanckiego, 12 to izraelici.


Gospodarka w latach 1584 -1700.
Do końca 15 wieku na wsi spotykamy kmieci, zagrodników, zarębników, chałupników i komorników oraz nieliczną grupę karczmarzy, młynarzy, rzemieślników. Osobną warstwę stanowili sołtysi i wójtowie.

Gospodarki kmiece wskutek niepodzielności przy dziedziczeniu były trwałe. Przykład Lipków z podziału  majątku po ojcu Jakubie. Syn Maciej wziął od Wojciecha wołków parę, krowę jedną, koni dwa, wóz półkuty  i zad wozu, pług, dwie brony, szle dwie, jedną konopną drugą rzemienną. Dragi dwie do wozu, stoł jeden, który ma oddacz. Do ośmiu złotych w gotówce otrzymał ponadto; klin żelazny, klamrę, świdrów dwa, polędwicę, trzy kopy żyta pszenicy piętnaście. Wojciech został na polu i pastwisku Ciple [ Cyple] zobowiązany ich utrzymaniem. Zobowiązany został do osadzenia prawem przodków dwu spadkobierców. Jako pierwsze prawo dawać będzie kopę wszystkiego urodzaju ; żyta dwie kopy szesznei, trzecią piątna, z jarzyn czwartą wszystkiego urodzaju, czwarty snop wytknąwszy dziesięcinę. [Księga wiejska.str138.1600r.dalej 138. 1600]. Późniejsze dokumenty omawiają spłaty innych członków tej rodziny.

Przy dochodzeniu roszczeń majątkowych sam powód składał stosowne oświadczenie, że nie nakłaniał wcześniej świadków do mataczenia[sprawa Kumora Jana [223 1642] Stronami przed Sądem Burgrabskim w Świniarsku 8 marca 1642 był Jan Kumor z żoną siostrą Stanisława Pasiuta z Szymanowic, w sprawie zapisu dnia 18 marca 1622 r.  Stawisk w Szymanowicach. Swiadkami w tej sprawie byli: Pan Dobek podstoli krakowski, Tobiasz Jachliński z Siekierczyny,Jędrzej Gądek wójt jurczański, przysiężny który tę sprawę sądził w Dąbrowej w 1622 r. i Wojciech Jaczak.[ 223 1642]
Zdarzały się wypadki sprzedaży zadłużonych pól lub ich części i części inwentarza, z nadzieją na rychły ich wykup. Szymon Kiszto za spłacone długi  Jakuba Kiszto przejął wraz  z dobytkiem ,zebranymi plonami  pole Przymiarki Szerokie  obsiane od Kępia.[184 1613].
Nabywcami pól za zezwoleniem dzierżawcy i biskupa byli najczęściej karczmarze, młynarze, kupcy  dysponujący odpowiednia ilością gotówki. Przejmowano ziemię i zabudowania za zaległe  zastawy oraz spłaty. Często z rąk do rąk przechodziły zagrody biskupie [ karsowska i kolusowska w Podegrodziu.]
 Gospodarki kmiece zatrudniające u siebie służbę do robót w gospodarstwie i polowych, stanowiło główne źródło  pańszczyzny  sprzężajnej  i innych posług na rzecz dworu. Przy zagrodach kmiecych znajdowały się chałupy z niewielkimi skrawkami ziemi chałupników przywiązanych do określonego kmiecia, wykonując dla niego prace związane najczęściej z rzemiosłem wiejskim oraz dla gromady [pasterze, rybacy ,przewoźnicy itp.]              

Zagrodnicy mieli mniejsze nadania ziemi na pańskich  nawsiach, włączonych później częściowo do powstałego folwarku [Inwentarz.1645]. Stosunkowo obszerne gospodarstwa rolno – hodowlane oparte najczęściej na „ kęsie” [jedno lub dwućwierciowym nadaniu,] były w mniejszym stopniu obciążone powinnościami. Zbliżony status społeczny mieli zarębnicy, osadzając się na wytworzonych przez siebie zarębkach, wyłazach ,łazach; kącinach. Odrębną posiadającą szerokie przywileje jako organizatorzy lokowanych osad na nadanym przez panującego terenie, byli wyznaczani wójtowie . Dysponując i ryzykując własnymi środkami finansowymi zmysłem organizatorskim, powiększali każdorazowo fortuny rodowe.                                               
W transakcjach dotyczących spadków oboje spadkodawcy jako urzędowi współwłaściciele wymawiali sobie zgodnie z obowiązującym prawem dożywocie. Przy sprzedaży  zamieszkanie na jeden lub półtora roku.
Przykładowym dla większości półłanowych kmieci jest akt notarialny sprzedaży miedzy sprzedającym Janem Kopciem ze Świniarska a kupującym Janem Bawołkiem mieszkańcem Szymanowic, z daty 12 stycznia 1623 r. [str. 208]
Jan Kopeć zeznał że rolę dziedziczną sprzedał Janowi Bawołkowi dziedzicowi z Szymanowic za grzywien dwadzieścia i dwie. To jest dom i grunta wszystkie do niej należące, tj. rola leżąca z jednej strony Wojciecha Lipka, a z drugiej Szymona Adamowicza, na ten czas wójta świniarskiego. Jan Kopeć z żoną swoją wymawia sobie mieszkanie do roku, świetlicę i komorę [ alkierz] w sieni. W omawianym domu musiała być piekarniana kuchnia połączona z dojnią lub stajnią, ponadto znajdowały się w domu komory [sypialnie] komórki na artykuły spożywcze. Dodatkowe sypialnie znajdowały się na zabudowanych poddaszach. Zatrudniona służba miała sypialnie w masztarniach, stajniach, nawet w spichlerzach. 
Wymawiali sobie gotowanie na wspólnym ogniu, oraz opału na zimę wg potrzeby. Wymawia sobie zebrać te stajania które zasiał na zimę i wymawia sobie Przymiarek Zielony, pod Gajem, raz obsiać między Kupcowym a Gadowym. Na Młynczyskach zagonów cztery obok ogrodu Papieżowego , także raz posiać.  Na Stawisku obok Deptowego dwanaście zagonów raz posiać na marchew i kapustę. Jan Kopeć kwituje pod „zieloną rózgą” Jana Bawołka, i zrzeka się prawa dla potomnych.
Wymawiali pastwisk i łąk dla hodowanych zwierząt, części stajni chlewów i stodół. Witowska Zofia dysponując dość dużą gotówką zakupila synowi Stanisławowi dom w Sączu u Popka [ks.wsk. 231 1646]. Matiasa, później Bartyzalego [ Błażej] [ks. wsk.249 1657  ] osadziła na ojcowiźnie. Łucja Sobieszczyna Witowska z mężęm Jakubem Sobieskim zakupiła rolę frankowską dla zięcia Stanisława Kotrybul[231 1653] i kistowską  na Młynczyskach[  Ojciec Jan odprawił zakupnymi zagrodami Marcina, Kotrybulinę, Dorotę. ks. wsk.129 1592r.]
W poszczególnych rodzinach pielęgnowano tradycje rzemieślnicze.
  Kmiecie świniarscy posiadali stosunkowo dużą liczbą zwierząt pociągowych., związana z ruchliwym trybem życia byłych mieszkańców rekrutujących się z przedmieść Sączów.
[Patrz zwierzęta hodowlane na folwarku rok 1645r. 1668r.]
W pracach polnych i leśnych posługiwano się głównie wołami, chałupnicy, komornicy zagrodnicy na swoich ogrodach wykorzystywali dojne krowy. Dwór dla którego kmieć obowiązany był dawać do roboty rolne ze sprzętem, oraz na podwóz sprzężaj z wozem ,sprzedawał jej nadmiar. W rozprawie sądowej z 1782r zanotowano konflikt związany z nadmiernym wykorzystaniem przez dwór tych powinnaści. W oficjalnych rozliczeniach dniówka piesza oceniana była na 10 gr  sprzężajna na 20gr [ 1782r.], najem według umowy. Pól nie ugorują się, że są małe, poprawiane nawozem, którego nie wolno było z gospodarstwa zbywać. [233 1653r]
Sprzedając bratu Wojciechowi Andrzej Kars rodzinną zagrodę w 1625r. zeznał że na Przymiarku w Średnym Polu i od Kępia zasił na zimę pszenicą stajan trzy, żyta półtora.
Na gruntach kmiecych oprócz wymienionych zasiewów znajdowały się chmielniki  Wojciecha Kiszta [189 1621r] Kaczmarza, Smólki i Karsowskie pod Wygonem [1625r.]
Na zagonach uprawiano groch, marchewkę, kapustę, rzepę , proso, tatarkę, konopie oraz chrzan [ z którego dawano daniny]. W przydomowych sadach  hodowano jabłonie [222 1634] grusze na susz, wiśnie oraz śliwy na powidła [leguminy[str.184 1616r]]. Ostatnie pojedyncze okazy nieznanych dzisiaj odmian ,mirabelki szarytki  rosną na przydrożach i zapłociach wsi. Zachowane są zapisy w historii  miejscowości klucza łąckiego i strzeszyckiego  [ Świdniki staropolskie świdwa w tym czasie śliwa węgierka]wiadomości o handlu śliwami, których transporty oprócz zboża ,tramów dębowych, desek, soli, miedzi, sukna, bydła, przechodziły przez komory celne na Dunajcu i na naszych drogach. Samoodnawialne łęgi topolowo wierzbowe z domieszką olchy, brzozy , dostarczały materiału dla bednarzy, wikliniarzy
 a także opału. Z dokumentu 1411r  dowiadujemy się o „stroni „ rowach na Siciach                       Miętowisk , Piekiełka ,Wilczych Dołów] [ moczarach] otaczających wierzchowiny  Ku Dębinie ,trwającej do XX w. melioracji tych terenów. Obowiązkowe prace przy jazach
[1 dzień w tygodniu] wymagały materiału wiklinowego, która była uprawiana na szeroką skalę. Stanowiła ona razem z tramami dębowymi, topolą bielonem oraz dębówkami [ jako karmy dla świń ] przedmiot handlu.  Wody dostarczały w obfitości ryb i ptactwa wodnego, liczne w łęgach były żeremia bobrowe, dostarczały one zapewne dodatkowego składnika pokarmowego nie tylko na stoły biskupie.
 W gospodarstwach chłopskich używane był do prac m inn.; siekacze, łopaty żeliwne, motyki, kosy, siekiery widły żelazne i okuwane, kopacz, [184 1613r. ] kij do ścinania chmielu, skrzynki sierpowate [ do rozdrabniania roślin] konwie, żeleźniak do smażenia powideł, kocioł do prania [249 1657r.]                              
Pastwiska i łąki typu parkowego dominowały w krajobrazie wsi. [Mapy Miega, 1900r.]
Przeważała tradycyjnie gospodarka hodowlana, brak jest pełnych danych o stanie i liczebności zwierząt w gospodarstwach indywidualnych. 5 W 1669 kmiecie posiadali  36 wołów oraz 31 koni [inw 1668] Bydła rogatego w dworze było w sumie 53 sztuki, w tym jałowic dwuletnich 5 szt., jałowic rocznych 5, jałówek półrocznych przysadzonych 3, ciołków przysadzonych 4, bydlników 2, świń różnych 24, kuropatw 31, gęsi 31, kaczek 16, indyków

Zainteresowanie hodowlą koni, które ówcześnie służyły głównie armii i pod wierzch, wskazuje na pewien udział hodowców wsi w powstaniu cenionej rasy sądeckiej. Na Kirkowie [ Łazy]do XIX w.  było cmentarzysko koni.
Porównawczo w Bielowicach na 2 ½ łanie było 8 wołów 2 konie , w 13 ½ łanowym Kurowie wołów 22, koni 2 a 4 ½ łanowej Kurowskiej Woli tylko 14 wołów 
Gromadzkiemu pasterzowi płacono za usługę wiertelem żyta rocznie.
Przedstawiane dane statystyczne z inwentarzy i rejestrów poborowych należy przyjmować z niedomiaram, były zaniżane. Pozostawiając sobie pewien inwentarz żywy, przy zapisie testamentowym Bartosz Filipowicz na rzecz pasierba Jana Papiesza zapisuje koni troje [155 1603]. Simon Kiszło alias Dzierżek  powinien dać dziedzicowi który się pokaże koni troje roboczych i źrebię, krów trzy, jałowego bydła dziewięcioro, jednoroczną cieliczkę,świń pospolitych dziewięcioro, gęszy siedmioro, kur dwanaście [ 184 1613], Witowska dał m inn. synowi Bartyzelowi konie dwa dyszlowe, wołów dwa . [ 249 1657]. Wojciech Lipka pozostawiając w używaniu dwa przymiarki przekazał synowi Wojciechowi koni trzy [ 199 1622]. Andrzej Karcz bratu Wojciechowi daje koni dwa [209 1625]. Z zapisu Jana Witowskiego [ 129 1592 ]wiemy o hodowli owiec.
 Budynki zagrody kmiecej ułożone były wokół obszernego podworca w podkowie, lub czworoboku. Siedlisko otaczały drogi przy których wytyczano działki budowlane komorników [ Mapa katastralna]. W zagrodach chałupników oraz komorników były krowy służące  także jako zwierzęta pociągowe oraz zapewne jedyne„ żywicielki” kozy, hodowane w ciasnych najczęściej jednoizbowych komorach. W przyległej komórce składziku znajdował się sprzęt gospodarski. Ziemiopłody przechowywane były w półziemiankach i kopcach
.W gospodarstwach kmiecych oraz zagrodników budowane były podpiwniczone, często mieszkalne dwukondygnacyjne ,dwukomorowe  spichlerze. Zboże do młócki przechowywano w sąsiekach stodół ułożonych wokół klepiska, w jednej ze stodół była wozownia. Siano oraz słomę przechowywano w krytych słomiany dachem, o plecionych z chrustu ścianach brogach 
Wierzbowego, tarninowego chrustu używano do żywych ogrodzeń, dzielących posesje jak również poszczególne fragmenty sadyby, wydzielając część gospodarczą, ogrody, chmielniki. Zachowane z tamtych okresów zabudowania można oglądać w Skansenie sądeckim, gdzie zebrano najbardziej charakterystyczne dla Sądecczyzny formy budownictwa. Zestawy  narzędzi ze** Świniarska z przełomu XIX-XX w. zebrano w Muzeum Regionalnym w Podegrodziu.
 
Prawo „Rugowe”.
Iudicium magnum bannitum et maxime [ est] celebratum per laboriosum Ioannem Turek advocatum Łącensem et septem scabinos, videlicet Stanislaum Rozwora, Mathiam Gałysa, Ioannem Dzierzek, [ Karsz] Thomam Łazarz, Andream Czapnik, Cospaum Dzierzek, Blasium Chwast et alios multos, et in presentia generosi domini Andreae de Lipie Lipski procuratoris bonorum monilium Antique Sandecz, tenuatorii Świarsko et in presentia Caspari  Majerowski pro tunc factoris Łącensis, anno Domino 1670,  die vero 20 februarii[ 20.II]
        W tymże prawie rugowym, widząc jegomość pan rząca nieporządek wszelaki, nakazał prawu, aby o wszelki nierząd prawo dekretowało.
1-mo. Aby do kościoła uczęszczali e dni święte i niedzielne bywali, i spowiedź każdy rok przynajmniej czynili pod karaniem wielkim.. Kto by tego nie pełnił, a kto by w kościele nie chciał bywać, za każdy raz funt wosku.
2-do. Aby wójtów i na urzędzie siedzących szanowali, a kto by ich zelżył, ma dać winy do skrzynki prawnej grzywien sześć w kunie siedzieć przez niedziel trzy, a urząd kto by takich taił, a nie oznajmił, ma być karany.
3-tio. Żeby z poddaństwa cudzego nie osadzać nikogo ani nad rolą, ani na zagrode.
4-to. Aby synów swoich w inszym państwie nie żenili i nie wypuszczali, aż się zaręczą, że się powrócą, sub poena marcorum 10: i ci którzy takowych zaręczą powinni ich stawić pod tąż winą.
5-to. Względem budynków i zasiewków, że nie dbają drudzy i nie osiewają tak na zimę, jako i na jarz, powinien jeden drugiego przestrzegać i takowych do pana swego odnosić, a osobliwwie wójtowie i co bliżej siebie mieszkają, pod karaniem winy grzywien trzy.
6-to. A lubo się w przeszłym rugowym prawie in anno 1663 (por. nr 536) nakazało o lasy, że ich barzo tępią i niszczą młodziznę ścinając, łazy paląc, tedy tego gromada serio wystrzegać ma pod trzema grzywnami winy, której połowa do kościoła swojej fary iść ma, a połowa do skrzynki prawnej.
7 mo Luźnych ludzi aby nie przyjmowali, a osobliwie nieznajomych włóczęgów, pod winą dwóch grzywien, także i tych, którzy na lato wychodzą a na zimę przychodzą, mają mieć świadectwo , gdzie się obracali, alias u kogo by się taki znajdował, gospodarz poenas subibunt.
8-vo . A że też i przez to panu niewygoda i inszym poddanym uciążenie, że mogąc konie chować , a nie chowają, tedy odtąd chować powinni, bo gdy będzie potrzeba, na podróż  jechać porządkiem muszą.  
9-no. A że 9intraty pańskiej ujmują, że w plebańskiej karczmie pijają i u kwartalników sobie piwa robią, i gorzałki palą i achtelami skądinąd na wesele biorą a nie z browaru pańskiego, także i gorzałki miejskie po domach przyjmują i szynkują, tedy takowi przeświadczeni ex nunc mają dać winy pąńskiej grzywien 10 nieodpuszczalnej.
10-mo. O obronę brzegów od wód Dunajca, jako i rzek powinien każdy bronić i jazy bić nie spuszczając się na pana, a kto by tego nie czynił, ma być karany.
11-mo.ci którzy osiadszy pustki dobrymi gospodarzami są, lubo nie własnymi dziedzicami
jeżeliby ich in posterum miał kto ruszyć i wypierać ozywając się dziedzicem, takowi powinni
wszystkie expensa tak podatków jako i budynku nagrodzić; a który by się odtąd przed rokiem nie odzywał dziedzicem, ma przepadać dziedzictwo, chyba żeby był w cudzym kraju, a po tym przyszedł i nie był wiedząc o tym.
11-mo. Do gromady, kiedy wójt kule pośle, aby stawali i podatki jakiekolwiek sami przez się
nie przez baby, odsyłali; takowi; którzy nieposłuszni mają dać za każdy raz, co w gromadzie nie będzie funt wosku, chyba żeby w domu nie był i świadectwem się odwiódł.
12-mo.Drogi aby naprawiali, także płotów aby nie opalali, gdyż na to siłę się lasu psuje i omieszkanie w robocie, a jak zima przyjdzie, to chałupnicy palą; takowy, który by się poświadczył kogo, ma być o to srodze karny.
[ s. 363] 13-tio. Na te, które na grzech cielesny zezwolą i potomstwa dostają nie mając męża
generaliter wszystkie prawo dekretuje, że się nie chcą upamiętać i tak szpetnego grzechu poprzestać, gospodarze, co tego nie przestrzegali u kog by się taki nierząd w domu pokazał
gospodarz powinien do kościoła oddać funt wosku, a grzeszący karaniem postrąkowym i winy pańskiej grzywny trzy dać, przy kościele niedziel cztyry w kunie siadać i ze wsi na po tym takowych przecz wygnać, jeśliby się nie upamiętali, a nie wzięli się za małżeństwo.
14-to. Młynarze, że nie są wygodą sąsiadom tacy, którzy by się piekarzom wygadzali, a nie temu, co mu na czeladź trzeba, takowi, którzy by byli przeświadczeni, mają popadać plag 20.
15-to. To też między innymi punktami uważali ten jeden ostatni, aby ktokolwiek na puł z kim siał , tak z organicznych, jako też ze swojej, aby potrawa zawsze przy gruncie zostawał, chyba ziarnem się dzielić, pod przepadkiem grzywien piąci, plag 50 nieodmiennych – Matias Pisarski pro tunk notarius Łacensis mp. Na rozkazanie jegomości pana naszego pana Andrzeja Lipskiego z Lipia rzace naszego, który nakazał , aby te karty, które w skrzynce prawa leżą, co potrzebne, powpisywać.

Wywodu nowego prawa rugowego z1616r.dla „klucza świniarskiego” [nie zachowanego w księdze]  dokonał w 3 punkcie sądu burgrabskiego dnia 18.12.1634r. po przyjęciu absolutorium dla rady starej oraz przyjęciu przysięgi od nowej rady, starosta sądecki Jerzy Stano[ ks.wsk str 231.]. Szerszy zapewne wywód nie tylko ustawy wiejskiej, a także funkcjonowanie sądów kryminalnych oraz ferowanych wyroków  znajduje się w rękopisie Stanisława Grodziskiego „ Biskupi klucz świniarski” złożonym w redakcji „ Rocznika Sądeckiego”, który oczekuje wydania. Zagadnienia te w bliźniaczym „ Biskupim kluczu muszyńskim” omawiają prace cytowane w bibliografii :Wł. Bębynka, St. Płazy, H.Stamirskiego, E Kmietowicza .
 Zachowane w „Księgach sądowych wiejskich klucza łąckiego” zapis „respectum” – ustawy wiejskie sądu rugowego, jakie wydał 20.02. 1670 r.[ str.361 dla poddanych tego klucza przez Andrzeja Lipskiego prokuratora konwentu starosądeckiego, w tym kary za łamanie prawa w pospolitych przypadkach w opisywanym okresie. Elementy tego prawa są uchwytne w rozpoznanym dotychczas materiale  oraz stosowane w stosunku do włościan klucza świniarskiego. Zapis ten przywołuję poniżej z opracowania A.Vetulaniego, Księgi sądowe wiejskie klucza łąckiego” Według H.Stamirskiego w 1702r. poszarzono go o punkty : 1) o lichwie; 2) zaciąganiu długów, 3}o cechowaniu miar w młynie; 4} o daninie 20 barana z każdego szałasu. Było ono uzupełniane i  modyfikowane w latach 1712i 1720. Danina ta zwana „pobarańsczyzną” znana była w jednostkach gospodarczych opartych głownie na pasterstwie, funkcjonowała w kluczu muszyńskim. Od I połowy XVI wieku obowiązywał podatek za wypas bydła i świń w lasach biskupich i królewskich  tzw. „żyrowe” np.w Biczycach. Z uwagi na brak danych o hodowli owiec na halach, przepis ten według  przywołanych tu „ Inwentarzy” 1645r.raz 1668r. nie funkcjonował w „Kluczu świniarskim”. Danina dostarczana do stołu biskupiego w naturze, dotyczyła oddawanych 2 kapłonów z ćwierci łana w Kurowie i Woli Kurowskiej. O samowolę i nadmiar w poborze kapłonów w Bielowicach i Świniarsku przez ostatniego dzierżawcę  toczono postępowanie sądowe w 1782r. Indywidualnymi zapisanymi dla pojedynczych jednostek gospodarczych było zobowiązanie dania  41 kapłonów   i 46 krów nawsiowych  w Rzepienniku, a także tylko 30 wobec 100 zapisanych łososi przez rybaka  w Swiniarsku , 2 wierteli chrzanu . 16 kmieci Kurowa oddawało 45 kapłonów a 8 kmieci Woli Kurowskiej 14 ½. Przed 1782 r.  obciążono  kmieci Bielowici Świniarska po 9 par rocznie, co uznano za przekroczenie zapisów inwentarzy i zniesiono to obciążenie. W Bielowicach podatek gruntowy  dla kmiecia wynosił 16gr. w  1645 oraz 1668 kiedy w 1782r 1zł i 2gr [32gr], co także uznano za przekroczenie Urzędu wójtowskiego oraz Zwierzchności sądeckiej.
.[Ks.wsk.odpis ugody z dnia 25 03.1782r.]   Podobnie zróżnicowane zapewne były zobowiązania w należących do biskupa wsiach „Klucza uszewskiego” spisanych odrębnymi inwentarzami [ Inw. 1645r.] Według inwentarzy pobierany był niestały podatek gruntowy, płacony także przez zagrodników i chałupników, zarębników posiadających ok. 13ha gruntów, od młynów, karczem. Dla XVII w. ustalany według ustaw z 1629  1659 i 1661roku.
Podatek pogłówny czopowy [ od głowy w 1782r. od 7 lat] propinicyjny od trunków po gr 18 wcześniej 17.Od 1733r. ustalono podymny [od domu ] po 8 zł. w dobrach kościelnych. 7zł szlacheckich. Uchwalano także tzw. hibernę [ leże zimowe armii], z  której zwolnione były dobra królewskie i kościelne. W tych sprawach dochodziło do kontrowersji we wszystkich dobrach Sądecczyzny. Od sprzedanych towarów obowiązywała akcyza, na rogatkach miasta za wjazd płacono myto. Obciążano także ludność okolicznościowymi daninami i podatkami np. kolędą, przyjęciem dostojnika itp. Obciążano ludność parafii budową kościoła. Zachowały się zapisy obowiązkowych dań jaj ptaków, dodawanych do gaszonego wapna na budowę sądeckiej fary.Dla celów podatkowych , utrzymanie „piechoty łanowej” w XVII w. 5 ról przypadało na 1 łan . [Akta Sejmikowe…]
Rozpoznałem okres urzędowania biskupów krakowskich od 1584r  a głownie Andrzeja Trzebickiego do 1679r. Modyfikacje wynikające z ogólnej sytuacji w kraju, regionie, wsi, przedstawiam w innych miejscach tej pracy. Najważniejsze zbieram i przywołuję w tym miejscu.  Od1659r.„Respectum”[ bsk. krak. Andrzej Trzebicki 07.11.1659. [Inw.str.643,] obowiązywała dziesięcina pieniężna, która nie dochodziła od lat [Inw.1668r.] Powrócił do dziesięciny snopowej z tym samym nakazał dzierżawcy ją wytyczać i zwozić do stodół biskupich. [Stąd rozkazanie hodowli większej ilości koni w kluczu łąckim.] Księga wiejska dan. w Krakowie dnia 17.11. 1667r. str. 238 oraz  18.12. 1679 str.254oraz „Rozkazał osadzić pustki, z zobowiązaniami według Inwentarza do dworu w Świniarsku”. Nakazał w skróconym terminie rugować zbiegłych właścicieli  i zasiedlanie pustek co skutkowało wymianą rodzin i nasileniem osadnictwa w Świniarsku, „Jeżeli do czterech niedziel nowi poddani je obejmą, succesor nie będzie miał żadnego prawa dochodzić własności”. Wobec zaistniałych licznych zbiegostw [ upomnienie za zbyt surowe i niesłusznie stosowane kary i obciążenia], zlecił obecnemu włodarzowi A. Lipskiemu i na przyszłość podać rękę osadnikowi i pilnie przestrzegać powyższych  nakazów. Dan w Radłowicach 24.08. 1678r. [ks. wsk. str. 252- 254], [ patrz Mieszkańcy i rody, Biografie Użytkowanie terenów.]


 Zmiany prawa rugowego w 1616r. dopuszczające dziedziczenia potomstwa [ oprócz wdowy] oraz do należnych im spadków w częściach spowodowały szereg roszczeń i przekształceń pierwotnych zapisów w rodzinach m.in. Witowskich, Karczów, Smółków itp.
 Różna była wartość zbywanych „zagród” w „ Kluczu świniarskim” od których zależała wysokość cząstkowego spadku „zdathy gruntów” i „ wlewku” liczonego w monecie i najczęściej w kopach i snopkach podstawowych zbóż  głownie żyta, pszenicy oraz jęczmienia i prosa, lub w wiertelach ziarno. Obejmowało wiano na suknie ślubne jeżeli dziewka dorośnie lat, a także młodocianych pozostających pod opieką macochy, lub przybranych rodziców, tym wchodziły do ich rodzin i często uczyły się zawodu. Przeprowadzono kontrolę aktów własności rodzin Pasiutów w Szymanowicach[1673r. str 239, brak stron 240-247] oraz Fiutów [str 248].
.
Według taksy „wartość katastralna” oceniano wartością  aktualnej wartości  zagrody odnosząc do wartości zapisanej w inwentarzach: budynków, ziemi, inwentarza żywego i martwego. W zapisach kupna- sprzedaży , spadków lub darowiz wymieniano  w częściach przypadających na zstępnych najbliższej rodziny z całego jej majątku. Szczegółowo wymieniano rodzaj oraz liczbę zinwentaryzowanego zbywanego dobytku. Testament Jana Witowskiego  25.03.1592r.[str.130] potwierdzony w 1589r. do podziału pozostawała w Świniarsku rodzinna rola kmieca, na Macieja [Majoka] i Jagnieszkę z pierwszej żon po połowie. Z drugiej mniejszej na pięć części na pierwszej i drugiej żony potomstwo. Stanisława dzieci będą  brały z dwu części i odprawić ma Barbarę siostrę ich a ciotkę tych dzieci. Trzy części Marcin z drugiej żony za wlewkiem prawa dwu części od matki użytku polnego. Dziesięcina ma być pierwej odłożona a Marcin ma dać pomoc w pracach.. Z testamentu Zofii Kopciorownej [Kopciownej  wdowy i drugiej żony Gasparo Dubiela  osiadłych w Świniarsku na witowskiej] str 150 1602r.].
 Z roli nieboszczyka Jana Witowskiego [ podział po śmierci str. 144 brak daty i poprzednich stron ]  na trzy części za wliwkami prawa od Zofiey Rzepczinej.
Dwu częsczy po dzieciach iey na Marcina Witowskiego [ Jan kupił mu zagrodę w Thelczu- Tylicz czy Kluszkowce?] dwie części i z trzeciej w zbożu żyta ozimego kop piętnaście i snopów 24,. Item pszenicze ozimej kop23 snopów 36, tatarki kop 19, owsza i jęczmienia kop 12grochu kop 3, prosa kop półtora.”
Wdowim prawem należało się „ samej Rzepcziny rozmaitego zboża tak ozimego jak jarego kop osmdziesiąt y puł czwarte.”
 Marcin Witowski z matką Zofią Rzepcziną przysięgli pod „zieloną rózgą” iż z roli Jana Witowskiego Marcinowi po małżonku swoim Witowskim  wzieli i dobrze się stało. Także od Zofii Witowskiej jej nieboszczyka drugiego męża Dubiela wespół z dziatkami jej tak z pierwszego jak i drugiego męża . Jednak  po zejściu matki jej dziedzictwo własne należy na Matiasa Witowszcika s której sumy w skrzynce prawa od lat leżącej złotych 44 i 24rg. nierozsądnie podnieśli, to jest Marcin i matką swoją Zofią Rzepcziną. Zapłacone jest grzywien szesnaście które wzięła od Katarzyny Kopciowej  [22.03.1603 str153]. Trwały w następnych latach opisane na dalszych stronach tej pracy m.in. [ Biografie] dochodzenia własności po Kasprze Dubielu, Barbarze, Kotrybulinie itd. rodu Nobil. dom .Jana Witowskiego 1501r.
Według scriptu bisk. A. Trzebickiego oraz „ Respectum” do Andrzeja Lipskiego Dan w Krakowie[ ks.ws.17. 11.1667r.str. 237] na odebranie zagród biskupich w Podegrodziu, kolusowskiej i skarsowskiej, z rąk zmarłego archidiakona sądeckiego ks. Kulikowskiego [adwitatiro puszczone] ad praeseus Garcarza będące. Oszacowana przed 1602r.,wartość obu wynosiła po 10 grzywien. Wartość taksy mogły podnieść nowe zabudowania.
Karsowska  Wojciecha Karsa do około 1611r. leżała pod cmentarzem bliżej kościoła w Podegrodziu  podle miedz plebańskich, a z trzeciej strony gromadzkiej [ od północy]. Opuszczoną przez 2 lata i zdewastowaną ,po bezpotomnej śmierci  Wojciecha z racji  długów  za które wziął inwentarz  wójt Marcin Kanior jemu przysądzonych. W tymże roku 1613 za10zł odkupił ją Jan Krawiec. Wójt Marcin Kanior zasiadł z własnym Urzędem  wójtowskim z ławnikami swymi Wojciechem Kapałą, Stanisławem Kapałą, Tomaszem Sloszarzem [ Papką Kapałowiczem] w Podegrodziu mieszkającym  i Jakubem Wolenskim zięciem własnym z Karzowej. Działo się to 24.04.1613 r. w Świniarsku przed świniarskim Urzędem wójtowskim.[ wójtem Bartoszem Filipowiczem , ławnikami Symonem Kacmarzem, Walentym Kislo, Janem Kopcem, Janem Kupcem, i Janem Kupcem e t c. [ks.wsk.str. 169] [ Urząd sołtysa dziedzicznego w 1607 r. zlikwidowała ksieni klarysek starosądeckich Gostwicka].  Grunty „ Sołtysowskie” przyłączyła  do folwarku.
Od Jana Krawca za 25 grzywien [ 15 grzywien za poprawione budowania ] kupiona została  w 1615r. przez Jakuba Wolińskiego sługi Błędowskiego [żona Karsówna, ]. Po pobudowaniu została odkupiona za 50zł od tegoż  Jakuba w 1621r  przez  dzierżawców klucza Jana i Katarzynę Lipską [ Trczyńska z Trzciany], na chorego brata aby był bliżej kościoła.
 W 1625r. sprzedała ją Marcinowi i Reginie Słowikowskim. za złotych 50 po30 gr. licząc zł. [str 211 1625r ]. W 1641r. Dobek i Jadwiga Krawiec obejmuje ją za 10zł. a Błażej Dibcow sprzedaje Wojciechowi Garcarzowi  w 1647r.[ Została prawdopodobnie przez niego odbudowana i rozbudowana po zniszczeniu. Brak u Z.S. Chrząstowkich  wzmianki o katakliźmie w Podegrodziu.] za grzywien 150. W rękach Garcarza za „pobożne uczynki” jest w 1668r.

 Dokumenty [Ks.wsk. 1614-1615 str. 180 i nast.] notują kupno biskupiej zagrody Kolusowskiej z rąk wdowy Koluskowej z drugiego małżeństwa Zygmuntowej Katarzyny [rzeźniczki sądeckiej] przez Tomasza Papka z Podegrodzia, syna Błażeja Slusarza i Zofię, rodziców bł. Stanisława Jana Papczyńskiego.
Kolusowska zagroda leży pod kościołem podegrodzkim. Z jednej strony sołtysowskiej z drugiej Jakuba Karsza, z trzeciej i czwartej strony plebańskiego dotyka. [ 1615r. str 180].
Na tej ziemi gdzie przy „magna via ” było targowisko kupców greckich i rzymskich i pierwsza starożytna osada Podegrodzia, uczył się w dzieciństwie chodzić i pracować wielki dzisiaj Jan Papka [ Papiec] bł. Stanisław Papczyński.
Rozprawa kupna -sprzedaży tej zagrody między Maciejem krawcem Wawrzkowicem [ Koluską] a Stanisławem Kapałą szewcem za 10 grzywien po 48gr.po. licząc grzywnę, odbyła się  w domu w Podegrodziu w r. 26.11.1602 r.[str 148].
 W latach 1613-1615 dochodzili swoich praw Wojciech sortor [ Krawiec] i Stanisław Kapała,[szewc]. Miał je Błażej i Jakub Slosarz [Popela] Kapałowcy.
Protestował  Zygmunt rzeźnik sądecki Koluskowic, nieobecny przy zapisie syn z pierwszego małżeństwa  Macieja Kolusko i Katarzyny Zygmuntowej  odprawiony od Stanisława Kapały.
Także od matki Katarzyny Zygmuntowej która zrzekła się za dziesięć marek praw własności na rzecz  Alberta Kolluska, którego także uwolniła od spadku Anna Jurkowa. 03 02. 1616.[str 168] Zygmunt dał dożywocie i jedzenie matce swojej Zofii Kollusko [ 179str]
Maciej Krawiec kupił tę zagrodę od Jakuba Popela za grzywien pięć. Sąd ze względu na bliskość nakazał zwrot 10 grzywien Zygmuntowi, które powziął Stanisław Kapała 25.051614r. Sąd uznał i nakazał intromisję . [str.165-166]
Dnia 29.11.1614. po apelacji Zygmunta i aprobacie Waleriana Bromirskiego Stanisław Kapała uprosił u Zygmunta inrtomisję do dwu niedziel tj. do św.Marcina [ str168]. Katarzyna Zygmuntowa zeznała że zagrodę dziedziczną po mężu Zygmuncie wykupiła od Stanisława Kapałki, jego pieniądze wróciła. Za pozwoleniem Waleriana Bromirskisemu sprzedała uczciwemu panu Tomaszowi Papcze z Podegrodzia slusarzowi,  za 10 grzywien nic sobie ani potomstwu nie zostawiając, po wieczne czasy sprzedała. Sprzedaży dokonała  z uwagi na wielkość spłaconych długów prawna właścicielka Katarzyna Zygmuntowa. Potwierdził to wobec Marcina Kurowskiego i włodarza w tym czasie Waleriana Bromirskiego Thomam Papka z Podegrodzia. [ dnia 17.06. 1615r str.180]
Do tych  orzeczeń odwołał się w 1678r.[ ks.wsk. str.235] Stanisław Gąsiorowicz z żoną Reginą z Podegrodzia, który w1616r. za dziesięć grzywien wykupił dziedzictwo po bezpotomnej śmierci i bez testamentu Wojciecha Kolusa.  W 1668 r jest w rękach tegoż Wojciecha.
 Potwierdzenia  nauki zawodów i nazwisk sad dokonał wówczas na podstawie świadectw cechowych, aktów urodzenia zatwierdzonych pieczątką Gromady podegrodzkiej.  Zofia występuje w Podegrodziu do 1654r. [Ks.chrzt]. [patrz. S.Papczyński -Biografie].
Objęcie pustki w pewnych warunkach np. [budowa nowego młyna Rzepka 1654r. w Świniarsku lub karczmy dworskiej, czy kaplicy kościelnej itp.] dopuszczało bezpłatne jej przejęcie z tzw. „winą pąńską”, zastawem złożonym do „skrzynki prawa”.
 Nowe ogrody zakupne [Inw.1668 r. rozp.z 1659r.] uzupełniały zdewastowane przez powódź siedliska [ Frankowska Inw. 1668r.] , służyły rozwojowi osadnictwa. Resztki  rozległego niegdyś „ zawsia” tzw. „ ogrodu gromadzkiego” wspólnoty wsi notowane są w katastrach, oraz występują szczątkowo współcześnie na terenie wsi. Wymienię parcelę budowlaną Nr1146 i place Nr 1145, 1157, 1147, 1175 na Ulicy i przy Szkole Podstawowej w Świniarsku[ Mapa Lokacyjne Świniarsko…] czy większy „gajowski Rynek”, lub Plac w Małej Wsi. O te i inne tereny wspólnoty w przeszłości i w chwili obecnej, toczą się prywatne sprawy sądowe.
Wyrwanie przyrodzie w przeszłości tzw. łazów, zarębków, pasyj wodzie itp. oraz ich zasiedlenie wiązało się z tzw. „ woliznami” okresami ulg podatkowych, o których brak zapisów w dostępnych dokumentach.                                             

Zajęcia ludności, przemysł, wytwórczość i usługi do 1700r
Sądeccy historycy zgodnie stwierdzają że klęski elementarne a szczególnie „morowe powietrze” dziesiątkujące ludność Sącza i okolicy na przełomie XVII-XVIII w doprowadziły do całkowitego upadku rzemiosła.
Epidemie wystąpiły w sierpniu1622r. trwała do marca 1623r., powtórzyła się wiosną 1651r.
i trwała do 1653r.
Mór panował od kwietnia do listopada 1665r., większość ówczesnych mieszkańców wywędrowała do rodzin lesistej Trzetrzewiny [ dzierżawca Andrzej Lipski ], czy Gostwicy Wojciech Jąnik scabinos].
Dżumę zanotowały księgi kościelne oraz kroniki w 1676r.[ Patrz „Mieszkąńcy…”]
 
Na ojcowiźnie pozostawało jedno z najstarszych dzieci. Zapisy w  „Księdze sądowej” przedstawiają losy większości z wypłaconym spadkiem,[ o który toczyły się często spory], wyposażonych w świat rodzeństwa w tych czasach.
 Kobiety wybierały najczęściej mężów, wywodzących się rzemieślniczych rodzin sądeckich
Sądecczanki jak podkreślał ks. J.Sygański wybierały karczmarzy, młynarzy, rzemieślników z pobliskich wiosek, czym wcale nie pogarszały swego losu.
 
Głównym lub dodatkowym zajęciem mieszkańców podmiejskiej wsi był handel nadwyżkami artykułów spożywczych, wyrobami rękodzielniczymi, rzemieślniczymi, wykonywanymi w miejscowych przydomowych zakładach .
O jego rozmiarach, rodzaju, nie mamy szczegółowych zapisów.  Dogodne położenie przy miastach oraz głównych traktach handlowych sprzyjały tej działalności gospodarczej. Z tych okresów zachowała się tradycja do XIX XX, kiedy sądeckie [ starosądeckie] targi ściągały  rzesze mieszkańców wsi  okolicznych wiosek. Dwór w Brzeznej przed 1939r. dostarczał warzyw do uzdrowiskowych miejscowości m inn. Krynicy i Szczawnicy.
 Rodziny Kupców, Kisztów, oraz Karczów itd. miały  kontakty handlowe z Sukiennikiem, Rzepką, Swarniową, Zwolnikową, Gryglową z Sącza u których byli zapożyczeni [ ks. wsk.184 1613, 185 1616]

Karczma wiejska stanowiła centrum wymiany handlowej, w niej ogniskowało się życie kulturalne wsi, służyła jako miejsce zebrań wiejskich.
Karczma - taberna(tawerna) stanowiła swojego rodzaju przedsiębiorstwo motelowe, gdzie w własnych  masarniach, piekarniach, gorzelniach ze zbiorów z własnych pól przygotowano posiłki.
W kuźni, pracowali kowale i kołodzieje, stelmachy, naprawiający podróżne pojazdy, w stajniach były konie na podwód. Podwody wymagały licznej obsady w roli woźniców oraz zbrojnej ochrony przed napadami zbójców, o których donoszą kroniki.
Jak wynika z późniejszego dokumentu [1782r.] kmieci zobowiązani byli do przewozów siana do Bielska, który trwał ponad zapisane w inwentarzu normy.[ Ks. wsk.- XVII-XVIIIw.]
Najczęściej karczmarze i młynarze niektórzy zagrodnicy rzemieślnicy byli obok sołtysów ludźmi majętnymi, dysponowali dostateczną ilości gotówki na zakup dóbr. Dzierżawione karczmy i młyny pańskie „ koła doroczne” dostarczały biskupowi [ królowi lub zakonowi] dochodu. 

Młynarze. 
Profesja młynarska była intratna, dostarczała żywej gotówki oraz z osypu tzw. przemiałowego zboża, służącego obok dębówek do tuczu świń Do 1652r. zagroda, młyn z przynależną łąką, Przykopą na deptowskim leżącym między ogrodem a klinem ziemi do granicy podrzeckiej Papieża, należały do Sebastiana Depty syna Macieja. Wykupił ją w 1618r.z rąk Jakuba Ozoga za 20 grzywien. Zniszczone przez żołnierzy młyn i zabudowania otrzymał w 1653r. za pobudowania Walenty Rzepka z Elżbietą [ posiadał czeladnika świniarza]. Obok papieżowego w tym czasie notowany jest zagrodnik Jan Knap. Jak wynika z „Inwentarza” w 1645r.młyn  był „ nowy”, zapewne przez niego odbudowany
Młyn powtórnie zniszczony został przed 1668r. Wzmianka sądowa o dwu młynach zapewne odbudowanych do 1680r. oraz orzeczeniu o zaliczeniu zniżki w poborze, w wysokości 28 florenów 24 grosze[ Rej. pob. 1680r]
 Po 1668r., musiał  odbudować stary zbudować drugi na Niskówce, kiedy odnotowano, że „woda go zniszczyła, i w innych mełłają i wzięła pole młynarzowi [Młynarzowi]”. Młynarze mieli obowiązek wykonywać prace ciesielskie na rzecz właściciela dworu.
W1687r. Jakub i Kunegunda Młynarz chrzci  córkę Annę ze Świniarska. Ród ten występował w Podrzeczu. 16 02 1654r. Grzegorz i Zofia chrzci w kościele  podegrodzkim Agnieszkę, mieszkaniec Chochorowic. W 1690r. jako matki chrzestne występują Agnieszka i Barbara z Podrzecza. [Ks.chrzt]
Jan i Elżbieta Smalce 1691r. 1694r. młynarz-cieśla.

Kowale. Inwentarz z 1668r. wymienia w dworze kuźnię.
Profesją kowalską [ często mylona ze ślusarstwem] zajmowała się rodzina Walkowiczów [ Kiszty Wojciecha].
W 1673r. uwolniono Kazimierza Wójsa chłopca Wójsa z Bielowic z ojca Krzysztofa Wójsa.
Maciej  i Szczęsna [ córka Wojciecha Rzepki] Wójsowie kmiecie z Bielowic byli rodzicami Wawrzyńca, Marcina, Krzysztofa [ Ks.sąd. 1651r.]  Wojciech był drugim mężem Zofii po Janie Witowskim. [Ks.wsk. 1598str.141]
Uczciwy pan Kazimierz Woysz brat cechu uczynił wolnym Pawła Woysza brata stryjecznego z Bielowic 1683.
Wawrzyniec Kowal 1630r. Znane są rodziny tego rodu Wójsów w Kurowie, Woli Kurowskiej, Niskowej, Brzeznej, Gostwicy, Męcinie itp. wykonujące  różne zawody, najczęściej w branży metalowej.
W Podegrodziu znany jest Slosarz [ Kowal-Kapałowicz ] Popek, Papka ojciec Jana Papki o. Stanisława Papczyńskiego[ Ks. wsk.1613- 1615]
Naprawą oraz produkcją naczyń metalowych zajmowali się kotlarze, Łatki Marcin i Weronika 1678r oraz Jakub
i Katarzyna 1679r. [Ks. Chrz.]Bednarzami  byli notowani w 1682r.  Marcin Dorota oraz Jan Regina Matusiki  w 1684r.

Krawcy i płócienniki.
W 1602r. pan Tomasz Nakielski przyjął ucznia Jana, syna Zofii i Wojciecha Rzepki ze Świniarska ; dał kopę [60 gr. ] do cechu i 3 funty wosku. Na ten czas byli przy tym i zeznali pan Bartosz i Szymon Klimczyk, obaj ze Świniarska iże spłodzony według kościoła Chrześcijańskiego spłodzony [ Ks.J. Syg. Hist. R.VI].
Jakub Kupiec ze Świniarska 1575 r.1599r. przywiózł Kupiec ze Świniarska tram 1609r.
Hurtownikiem sądeckim dla świniarskich rzemieślników był w tym czasie Rzepka, Witowska i Płóciennik sądecki, którym rodziny Karczów 1613r.[str.187]oraz Kisztów [str.184]spłacały pożyczki [ testamenty Ks.sąd]
W 1606r.[ks. wsk str 155] Jan Flakula z Katarzyną Karcz zrzeka się spadku od Grzegorza Karcza, przejmując część rodzinnego majątku Sebatian Flakula w 1618r. jest ławnikiem świniarskim. W latach 1671-1700 ród Flaków składa się z 5 rodzin zajmujących się tekstyliami.
W 1671r. Marcin Witowski przysposobił Kazimierza syna Anny Flak.

Szewcy.
Stanisława syna Walentego Kisla matki Katarzyny Kislowej obywateli Świniarska wyzwolił na szewca w 1607r.
Jakub Kisło ze Świniarska Wojciecha syna Jendrzeja Kisła matki Agnieszki obyw. Świniarska  wyzwolił na szewca w1616r.
Anna Kopciowa de Świniarsko 1531r. Matiam Kopecz 1544 r. Jan Kopecz obyw. Świniarska 1607r. byli szewcami.        
Chłopca Jakuba Wojsa z ojca Stanisława Wojsa [ 1697 Świniarsko] Jakub Woysz [1698 Łącko] należeli do cechu szewskiego. Jan Kupiec 1616 , 1618r. szewc.
Szewcem w 1632r był Jan Smółka obyw.  Świniarska oraz notowani w Krasnym, Gostwicy, Podegrodziu, synowie Jakuba Sobiesku 1646r. Zapewne jak wynika z nazwiska szewcem był Sebastian Szewczyk 1668r., 1684r.
Według „ Księgi chrztów” parafii św. Małgorzaty w Nowym Sączu [ ks. chrz. N.S.]oraz podegrodzkiej. Inwentarze i Księga sądowa.
 Stanisław Cynarski i Alicja Falniowska- Gradowska Urzędnicy województwa krakowskiego XVI-XVIII wieku.  P.A.N. Kurnik 1990r.
Józef Bubak Słownik nazw osobowych i elementów identyfikacyjnych Sądecczyzny. Cz.I,II Universitatis Kraków 1992r.


Opracował mgr Kazimierz Ruchała przy współpracy mgr Barbary Ruchały

 

© Wszelkie prawa zastrzezone     INTERAKTYWNA POLSKA
Webmaster: Kazimierz Ruchała